| DOBRY PLAN | Jak przygotować się do wyjazdu i zaplanować wycieczki z dzieckiem?
| DOBRY PLAN | jak przygotować się do wyjazdu i zaplanować wycieczki z dzieckiem?

To już jutro?

By obniżyć poziom stresu związanego z wyjazdem, najlepiej przygotowania do niego rozpocząć już kilka tygodni wcześniej. Robimy przegląd sprzętu. Kompletujemy ubrania, ponieważ najprawdopodobniej spodnie, buty, kurtki naszych pociech skurczyły się od ostatniego pobytu w górach. Kontroli poddajemy plecaki, termosy, bidony, czołówki, kije, uzupełniamy apteczkę etc. Polecamy nasz film o ekwipunku: tutaj. Zresztą niedługo pojawi się również wpis o wyposażeniu młodego turysty. Najgorsze, co możecie sobie zafundować, to bieganie między półkami Decathlonu w wieczór poprzedzający wyjazd w poszukiwaniu nowego softshela i popadanie w obłęd z powodu deficytów w rozmiarówce...

O jeden dzień dłużej

Stosujemy tę strategię już od paru sezonów. Pierwszy nocleg planujemy w schronisku, dzięki czemu jesteśmy o jeden dzień dłużej w górach. Dzień przyjazdu poświęcamy wyłącznie na dojście do schroniska, a następnego dnia startujemy już z wyższego pułapu, mając dużo większe możliwości czasowe do zdobycia ambitniejszych celów.

Palcem po mapie

Warto z wyprzedzeniem zastanowić się, na jakie szlaki mamy plan się wybrać. Ważne, byśmy angażowali całą rodzinkę i włączali dzieci w wyznaczanie celów i konsultowanie. Oglądamy wspólnie mapy (najlepiej takie panoramiczne), oglądamy relacje video, czytamy ciekawostki o wybranych miejscach. Z pomocą przychodzą specjalistyczne serwisy internetowe: te z opisami szlaków, mapami online lub po prostu widok 3D w Google Maps.

Najlepiej zaplanować kilka wersji i na miejscu z dnia na dzień dopasowywać do warunków pogodowych. Zazwyczaj podczas tygodniowego wyjazdu mamy w programie 3 krótsze i 3 dłuższe trasy, z czego jedna stanowi największe, kluczowe wyzwanie. Pamiętamy również zawsze o dniu "restu", by zregenerować siły i skorzystać z alternatywnych rozrywek.

Najbardziej atrakcyjne będą dla dzieci trasy zataczające pętlę. Wtedy schodzenie nie nuży, bo powrót przebiega zupełnie nową drogą. Dla dzieci ekscytujące będą te szlaki, na których, co jakiś czas możemy liczyć na jakąś atrakcję, czyli wodospad, most lub przeprawę po kamieniach przez strumień, staw, jaskinię lub możliwość spotkania z tatrzańskimi gospodarzami, np. kaczkami albo kozicami.

Nie zapominamy na koniec o zasadzie, że w górach, a zwłaszcza w Tatrach, długość i trudność wybranego szlaku kalkulujemy na podstawie czasu przejścia w godzinach i ukształtowania terenu na trasie, czyli przewyższenia w metrach - a nigdy w oparciu o długość trasy w km w poziomie.

Samochód kontra busy

Zawsze warto rozważyć, czy wygodniej / efektywniej będzie dostać się pod szlak autem, czy busem. Idealnie byłoby schodzić zupełnie innym, nowym szlakiem, co jednak uniemożliwi nam tym samym skorzystanie z dojazdu autem. Przy czym trzeba również pilnować czasu powrotu, by zdążyć przed odjazdem ostatnich busów. Latem dopasowujemy sposób dotarcia do TPN pod konkretną wycieczkę. Zimą natomiast wolimy skorzystać z dojazdu autem, daje nam to niezależność i bezpieczny, ciepły azyl od razu po zejściu ze szlaku.

A po powrocie z gór...

Nie zapomnij zaznaczyć przebytych szlaków na naszej mapie zdrapce Tatr.

A tak tworzymy na Facebooku :)

Do zobaczenia NaGrani ♡

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl