Pakowanie na letnie warunki - tych rzeczy nie zabraknie w naszych plecakach:

  • Mapa!

  • Czołówki ledowe i zapasowa latarka na baterie.

  • Naładowane telefony z aplikacją 'Ratunek' i powerbank.

  • Sprzęt elektro zawsze trzymamy w nieprzemakalnej saszetce.

  • Ciepła bluza polarowa zapasowa.

  • Kurtka przeciwdeszczowa. Używamy "kieszonkowych" cienkich kurtek z Decathlonu, chronią skutecznie, a jednocześnie zajmują minimum miejsca.

  • Czapka, rękawiczki, komin z cienkiego polaru - również latem mamy je w plecaku.

  • Woda! Dźwigamy w sumie 2,5 litra, a kiedy się skończy uzupełniamy w strumieniu, o ile będzie taki na trasie. Dla bezpieczeństwa warto stosować bidony z filtrem lub tabletki uzdatniające.

  • Dodatkowo zabieramy dużą butelkę napoju izotonicznego, by uzupełniać elektrolity.

  • Jedzenie, według upodobań. Ważne, żeby wziąć więcej, niż przewidujecie, że zjecie. Na 8-godzinną trasę bierzemy po dwie kanapki, batony białkowe/musli, jabłko, gruszkę, banany, kabanosy, jakieś słone przekąski, żeby się nie zasłodzić batonami. Często na szlaku mamy schronisko, więc można zjeść tam pełny posiłek i pod tę właśnie okoliczność planujemy ilość zabieranego żarełka.

  • Czekolada jest dobra, pod warunkiem, że nie ma upałów. To samo dotyczy batonów typu snickers, od razu płyną w plecaku.

  • W 'apteczce' mamy bandaż elastyczny, folię nrc, coś na ból - dla mnie silny, dla Alka typu junior. Koniecznie dobre plastry, czyli specjalne dla sportowców i na odciski. Oprócz tego wodę utlenioną, opatrunki jałowe i dezynfekujące. Ewentualnie można również spakować preparat na poparzenia słoneczne i maść na ukąszenia.

  • Krem z filtrem wodoodporny, minimum '30tka'.

  • Chusteczki zwykłe i mokre w ilości opór.

  • Foliowe torebki, przydadzą się m.in. na zabranie śmieci.

  • Plecaki mamy typowo turystyczne, ja 30, a Alek 20-litrowy. Maluchom z powodzeniem wystarczy plecaczek 10-litrowy.

W co ubieramy się na szlak latem:

  • Koszulka termoaktywna, jeśli jest chłodno - z długim rękawem.

  • Cienka bluza polarowa, najlepiej zapinana i z kapturem.

  • Spodnie trekkingowe cienkie szybkoschnące. Fajnie, jeśli mają odpinane nogawki.

  • Lekkie buty trekkingowe przed kostkę. Nie jesteśmy zwolennikami dużych buciorów za kostkę, latem najlepiej nam się chodzi w niskich - ale to już oczywiście Wasz indywidualny wybór.

  • Skarpetki sportowe/trekkingowe. To ważny punkt, bo dobra skarpetka się nie poci i ponieważ jest wyprofilowana - nie obciera.

  • W upalne dni mamy na głowach cienkie chustki/buffy, bez ochrony można sobie pięknie spalić głowę. Dla ochłody zwilżamy je zimną wodą ze strumienia. Chustki przydają się również podczas niepogody, gdy mocno wieje, a na czapkę jest za ciepło.

  • Na wyposażeniu mamy zawsze dobre okulary przeciwsłoneczne.

Checklista do wydrukowania, pobierzcie i korzystajcie

Nasz ekwipunek na weekendowy wypad

Dołącz do nas na FB i Insta